![]() | ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
W II połowie II wieku p.n.e. w społeczeństwie rzymskim narastał kryzys, wywołany gwałtownymi przemianami po podbojach. Niesamowity rozwój terytorialny państwa rzymskiego pozwalał wysokim grupom społecznym na powiększanie swojego majątku kosztem biedniejszych warstw. Bogaci nabywali wielkie majątki ziemskie, w których pracowali niewolnicy, masowo sprowadzani z różnych części państwa. Drobni posiadacze ziemscy, stanowiący trzon armii, przebywali długo na wojnie. Fakt ten wykorzystywali bogaci, którzy zagarniali ich majątki. Utrata majątku doprowadzała do upadku średniozamożnych Rzymian poniżej cenzusu majątkowego. To z kolei nie pozwalało im na wstępowanie do armii. Sytuacja ta w masowej skali mogła mieć tragiczne skutki dla całego państwa. Jedną z ważniejszych kwestii była więc niewątpliwie sprawa reformy agrarnej, ściśle powiązana z jej inicjatorami - Tyberiuszem i Gajuszem Grakchem. Nieco wcześniej bo już w 151 roku p.n.e., Gajusz Leliusz, zgłosił projekt reformy agrarnej, ale silna opozycja senatu, zmusiła do porzucenia tematu na następne 20 lat. Reforma agrarna Tyberiusza Semproniusza Grakcha
Do sprawy powrócono dopiero w 133 roku p.n.e. kiedy to na urząd trybuna ludowego wybrano Tyberiusza Semproniusza
Grakcha.
Początkowo Tyberiusz szukał poparcia wśród wielkich właścicieli ziemskich. Szybko okazało się że nie byli oni
w najmniejszym stopniu zainteresowani reformami, które mogły ewidentnie podkopać źródła ich dochodów. Zrażony
postawą tej warstwy, Tyberiusz postanowił posłużyć się zgromadzeniem ludowym, któremu przedstawił swój nieco
zmieniony projekt, rezygnując z uprzedniej rekompensaty za zabraną ziemię. Nobilowie zdecydowali
się na posłużenie sprawdzoną już wiele razy bronią.
W trakcie przedstawiania ustawy na komicjum trybusowym Marek Oktawiusz, wrogi ustawie trybun plebejski
swym wetem zablokował nowe prawo. Sądząc, że nadrzędnym prawem jest dobro republiki i obywateli Tyberiusz
zdecydował się postawić wniosek o pozbawienie Marka Oktawiusza urzędu trybuna, co nie było zgodne z
obowiązującym prawem. Mimo to wniosek Tyberiusza przegłosowano i w ten sposób ustawa przeszła.
Reforma Tyberiusza, zbiegła się w czasie, z przekazaniem przez króla Pergamonu Attalosa III (171-133 p.n.e.),
swojego państwa bez Pergamonu. Tym samym powstała nowa prowincja Azja.
Tyberiusz Grakchus chciał także nadać obywatelstwo rzymskie Italikom, co było decyzją niepopularną.
Tyberusz został oskarżony o dążenie do monarchii, gdy po upłynięciu jego kadencji zechciał ubiegać się o
powtórny trybunat na rok 132 p.n.e. W dniu wyborów z podpuszczenia niechętnych Tyberiuszowi
senatorów i ówczesnego kapłana najwyższego
(pontifex maximus), Scypiona Nazyki grupa klientów i niewolników
zaatakowała byłego trybuna, nazwanego "wrogiem republiki".
Wraz ze wspomnianą grupą
sprzymierzeńców, Tyberiusz zajął Kapitol, przygotowując się do ewentualnej walki zbrojnej.
W czasie walk zginął Tyberiusz i około 300 zwolenników reformy. Część z pozostałych przy życiu, strącono
ze skały Tarpejskiej, a pozostali rozproszyli się po mieście. Reforma agrarna Gajusza Semproniusza Grakcha
Gajusz Grakchus był znacznie lepszym mówcą i lepszym dyplomatą od swego brata. Trybunat otrzymał w 126 roku p.n.e.
Potwierdził prawo agrarne Tyberiusza oraz anulował wszelkie ustawodawstwo senatu, które blokowało
przeprowadzenie tej reformy.
Następnym krokiem było utworzenie nowych kolonii, które miały powstać w Kapui i Tarencie. Jednak największe
znaczenie, miało utworzenie kolonii na gruzach dawnej Kartaginy, która miała zapewnić schronienie dla około 6000
rodzin. Każdy z kolonistów miał otrzymać działki o powierzchnia do 200 jugerów. Nowa kolonia miała przyjąć nazwę
Junonia. Wkrótce posłużyła jako narzędzie walki jego przeciwników politycznych.
Gajusz swój urząd sprawował przez lata 123-122 p.n.e. Próba przedłużenia swego urzędowania na rok 121 p.n.e.
zakończyła się równie tragicznie jak dla brata. I tym razem senat znalazł poplecznika swoich zamierzeń. Był nim
trybun ludowy Marek Liwiusz Druzus, który wystąpił z inicjatywą utworzenia 12 nowych kolonii, z których każda
miała mieć przynajmniej po 3000 działek, a co najważniejsze, wszystkie znajdowały się na terenie Italii. Były to
oczywiście działania demagogiczne, ale jak zwykle w takich przypadkach, wielce skuteczne. Gajusz nie został
trybunem ludowym. Na to tylko czekali wrogowie. Rozpuścili plotki, jakoby pewnej nocy wilki podkopały się pod
kamienie graniczne Junonii. Poproszeni o wyjaśnienie tego zdarzenia augurzy, odpowiedzieli krótko - gniew
bogów. Taka interpretacja, ucieszyła wrogów Gajusza, którzy, dzięki następnym zbiegom okoliczności, mogli
mieć sposobność do usunięcia niewygodnego reformatora. Ostatecznie do rozprawy pomiędzy zwolennikami obu
stronnictw, doszło na wzgórzu Awentyn, zajętym przez Gajusza i jego ludzi. W owym dniu, wraz z Gajuszem, zginęło
3000 jego zwolenników. |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||