![]() | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Zwycięskie kampanie Druzusa Starszego oraz Tyberiusza w Germanii na przełomie er
doprowadziły do tego, że między Renem a Łabą
zaczęła się kształtować rzymska prowincja.
Kiedy do Augusta dotarła wieść o problemach z romanizacją terenów podbitych,
postanowił wówczas wysłać w celu zdławienia rebelii
gubernatora prowincji Publiusza Kwinktyliusa Warusa, doświadczonego żołnierza, który zasłynął zdławieniem
powstania judejskiego w 4 roku p.n.e. Był on jednak zdecydowanie gorszym zarządcą.
Prowadził bardzo niesprawnie rzymską administrację i sądownictwo oraz nie utrzymywał należytej dyscypliny i
gotowości swoich
wojsk. WojskaSiły Warusa składały się z 3 legionów (XVII, XVIII, XIX), 3 alea jazdy oraz 6 samodzielnych kohort auxilia. Łącznie armia rzymska wynosiła od 20.000 do 25.000 żołnierzy. Siły Arminiusza tworzone były przez wojowników z plemion: Cherusków, Brukterów, Chattów i Marserów. Łączna liczebność wynosiła około 18.000 mężczyzn. Bitwa
Wlokąca się i niesformowana kolumna rzymskich żołnierzy wraz z licznym taborem
do lasu Teutoburskiego wkroczyła najprawdopodobniej niedaleko na północ od obecnej miejscowości
Osnabrück. Tam Rzymanie szli
przez teren mało sobie znany, porosły lasami, pagórkowaty i miejscami podmokły.
Trzeba było bez przerwy ścinać drzewa, przerzucać mosty, równać rozpadliny oraz likwidować wszelkie przeszkody.
Linia marszu była niebezpiecznie rozciągnięta na blisko 20 km, co dodatkowo utrudniało ewentualną obronę.
Już pierwszego dnia walk straty w oddziałach Rzymian były znaczne. Mimo wszystko udało armii Warusa
dotrzeć na dużą polanę, gdzie rozbito obóz, wiedząc że słabsi i mniej zdyscyplinowani wojownicy Arminiusza nie
odważą się wyłonić z mrocznych lasów Germanii.
Aby ułatwić dalszy marsz spalono wszystko, co wydawało się zbędne.
Generalna luźność formacji, niskie morale oraz mała liczebność zachęciły niezwykle zdeterminowanych German do zmasowanego ataku na resztki rzymskich oddziałów. Zaraz na samym początku bitwy Warus, chcący przebić się do Renu, został ranny i nie widząc szansy ratunku oraz bojąc się pojmania żywcem popełnił samobójstwo. Za jego przykładem poszli najwyżsi rangą oficerowie, trzej legaci legionowi. Bitwa zamieniła się w rzeź całkowicie niesformowanych Rzymian. Ostateczną kapitulację ogłosił jeden z nielicznych ocalałych oficerów, prefekt obozu Cejoniusz. Walki trwały najprawdopodobniej od 9 do 11 września. Rezultaty
W czasie trwających 4 dni i 3 noce walk poległy wszystkie 3 rzymskie legiony i wszelkie inne oddziały.
Razem zginęło prawdopodobnie od 20.000
do 25.000 żołnierzy wraz z najwyższym dowództwem. Pojmanii żołnierze byli najczęściej mordowani albo poprzez krzyżowanie, albo zakopywanie żywcem.
Innym znowu wyłupiano oczy i obcinano ręce. Najlepszy los spotykał tych wziętych do niewoli, którzy musieli od teraz wieść nędzne życie sługi barbarzyńcy.
Tylko nielicznym udało się wymknąć z pułapki i dotrzeć nad Ren.
Klęska w Lesie Teutoburskim była straszliwym ciosem dla samego cesarza. Armia na jakiś czas była zredukowana do 25 legionów, a numerów XVII, XVIII i XIX
nigdy później nie użyto. Tyberiusz został natychmiast wysłany nad Ren, a wszelkie dostępne wojska z innych prowincji miały wzmocnić jego siły.
Wkrótce w prowincjach Dolnej i Górnej Germanii
wzdłuż zachodniego brzegu rzeki znajdowało się osiem legionów i co najmniej tyle samo wojsk pomocniczych.
Takie przygotowywania wynikały głównie z obawy przed wielką inwazją germańską.
Atak jednak nie nastąpił. |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||